Ile filiżanek kawy dziennie chroni wątrobę? Naukowcy podali konkretną liczbę

Amerykańskie Towarzystwo Badań nad Chorobami Wątroby (AASLD) w wytycznych opublikowanych w 2023 roku w czasopiśmie „Hepatology” zarekomendowało pacjentom ze stłuszczeniem wątroby picie co najmniej trzech filiżanek kawy dziennie. Ta rekomendacja, oparta na wynikach wielu badań epidemiologicznych i meta-analiz, zmienia sposób, w jaki hepatolodzy patrzą na jeden z najpopularniejszych napojów świata. Kawa, jeszcze niedawno traktowana z rezerwą przez część lekarzy, trafia właśnie do arsenału narzędzi profilaktyki chorób wątroby. Co konkretnie wiemy o jej wpływie na ten narząd i ile filiżanek dziennie przynosi realne korzyści?

Kawa w oficjalnych wytycznych hepatologów — co zmieniło się w 2023 roku

Wytyczne AASLD z 2023 roku (Rinella i wsp.) wprost stwierdzają, że picie trzech lub więcej filiżanek kawy dziennie może być rekomendowane pacjentom z niealkoholową stłuszczeniową chorobą wątroby (NAFLD), o ile nie istnieją ku temu przeciwwskazania. Rekomendację oparto na wynikach badań epidemiologicznych i meta-analiz, które konsekwentnie wiązały regularne spożycie kawy z niższym ryzykiem włóknienia wątroby.

Co istotne, AASLD podkreśliło, że efekt ochronny dotyczy kawy niezależnie od zawartości kofeiny. Oznacza to, że również kawa bezkofeinowa może przynosić korzyści dla wątroby, choć w mniejszym stopniu niż kawa tradycyjna. Przed 2023 rokiem żadne duże towarzystwo hepatologiczne nie formułowało tak jednoznacznej rekomendacji dotyczącej spożycia kawy. Wytyczne AASLD umieściły ten napój obok diety śródziemnomorskiej i regularnej aktywności fizycznej jako element stylu życia wspierający zdrowie wątroby.

Kawa a marskość i przewlekłe choroby wątroby — dane z meta-analiz

Meta-analiza Liu i wsp. opublikowana w 2015 roku w czasopiśmie „PLoS ONE” wykazała, że u osób regularnie pijących kawę marskość wątroby występowała rzadziej niż u osób, które jej nie piją. Autorzy przeanalizowali wyniki kilkunastu badań obejmujących duże populacje i zaobserwowali odwrotną zależność między spożyciem kawy a ryzykiem zaawansowanej choroby wątroby.

Wcześniejszy przegląd systematyczny Saab i wsp. z 2014 roku wskazywał natomiast, że kawa wiąże się z wolniejszym postępowaniem przewlekłych chorób wątroby oraz korzystniejszymi wynikami klinicznymi u pacjentów już chorujących. Dwie odrębne meta-analizy cytowane w przeglądzie bibliometrycznym z 2024 roku (Heliyon) potwierdziły, że picie kawy obniża ryzyko marskości zarówno alkoholowej, jak i niealkoholowej. Autorzy tych prac jednocześnie zastrzegają, że dane mają charakter obserwacyjny i nie pozwalają jednoznacznie potwierdzić związku przyczynowo-skutkowego.

Enzymy wątrobowe niższe u pijących kawę — wyniki prób wątrobowych

Badania konsekwentnie wiążą picie kawy z niższą aktywnością enzymów wątrobowych, czyli aminotransferazy alaninowej (ALT), aminotransferazy asparaginianowej (AST) oraz gamma-glutamylotranspeptydazy (GGTP). Enzymy te, oznaczane w ramach tzw. prób wątrobowych, służą do oceny stanu hepatocytów, a ich podwyższone wartości wskazują na uszkodzenie komórek wątroby.

Duże brytyjskie badanie opublikowane w „BMC Public Health” wykazało, że u osób pijących 3–4 filiżanki kawy dziennie aktywność enzymów wątrobowych była o około 20 proc. niższa niż u osób, które kawy nie piją. Przegląd z 2017 roku potwierdził te obserwacje, wskazując, że picie od 1 do 4 filiżanek kawy dziennie obniża szczególnie poziom ALT, co przekłada się na mniejsze ryzyko chorób wątroby. Efekt ten dotyczy zarówno osób zdrowych, jak i pacjentów z już rozpoznanymi schorzeniami tego narządu.

Stłuszczenie wątroby pod ochroną — co mówią badania nad NAFLD

Kawa prawdopodobnie nie zapobiega samemu stłuszczeniu wątroby, ale może spowalniać jego progresję do zaawansowanego włóknienia. Meta-analiza Ebadi i wsp. opublikowana w 2021 roku wykazała, że u pacjentów z NAFLD spożycie kawy wiązało się z 35 proc. niższym ryzykiem zaawansowanego włóknienia wątroby (RR 0,65; 95% CI 0,54–0,78). Wynik ten okazał się statystycznie jednorodny, co wzmacnia jego wiarygodność.

Odrębna meta-analiza Hayat i wsp. z 2020 roku, opublikowana w „Annals of Hepatology” i obejmująca 11 badań epidemiologicznych, wykazała niższe ryzyko samego NAFLD u pijących kawę (RR 0,77; 95% CI 0,60–0,98) oraz niższe ryzyko włóknienia wątroby w tej grupie (RR 0,68; 95% CI 0,68–0,79). Koreańskie badanie kohortowe Lee, Park i Ahn z 2024 roku, prowadzone przez ponad 15 lat na grupie ponad 5 tys. uczestników, potwierdziło z kolei, że picie co najmniej 2 filiżanek kawy dziennie wiąże się z 43-procentowym spadkiem ryzyka zaawansowanego włóknienia u pacjentów z MASLD (HR 0,57; 95% CI 0,37–0,90). Największą ochronę zaobserwowano u osób pijących od 2 do 3 filiżanek dziennie (HR 0,51).

Kawa obniża ryzyko raka wątroby — najbardziej spójne dowody

Związek między kawą a niższym ryzykiem raka wątrobowokomórkowego (HCC) powtarza się w badaniach naukowych najbardziej konsekwentnie spośród wszystkich analizowanych efektów. Meta-analiza Kennedy i wsp. opublikowana w 2017 roku w „BMJ Open” wykazała, że każda dodatkowa filiżanka kawy dziennie obniżała ryzyko rozwoju HCC (RR 0,80 za każdą filiżankę). Efekt ochronny obserwowano zarówno w populacji ogólnej, jak i u osób z istniejącą chorobą wątroby.

Wcześniejsza meta-analiza z 2013 roku wskazywała na 40-procentowy efekt ochronny kawy wobec HCC, przy czym u osób pijących co najmniej 3 filiżanki dziennie ryzyko spadało aż o 56 proc. (RR 0,44). Badanie przeprowadzone na wieloetnicznej kohorcie amerykańskiej (US Multiethnic Cohort, ponad 162 tys. uczestników) wykazało, że u osób pijących 2–3 filiżanki kawy dziennie ryzyko HCC spadało o 38 proc., a ryzyko zgonu z powodu przewlekłej choroby wątroby o 46 proc. W europejskiej kohorcie osoby pijące najwięcej kawy miały aż o 72 proc. niższe ryzyko zachorowania na raka wątroby w porównaniu z osobami pijącymi najmniej.

Kawa a wirusowe zapalenie wątroby — mniej znany efekt

Efekt ochronny kawy obserwowano również u pacjentów z wirusowym zapaleniem wątroby. Francuskie badanie wykazało, że spożywanie co najmniej trzech filiżanek kawy dziennie przez pacjentów z przewlekłym wirusowym zapaleniem wątroby typu B (HBV) wiązało się z niższym ryzykiem włóknienia wątroby mierzonym za pomocą nieinwazyjnych biomarkerów. U nosicieli HBV pijących kawę co najmniej 4 razy w tygodniu ryzyko rozwoju raka wątroby było o 59 proc. niższe niż u osób niepijących kawy.

Badania dotyczące wirusowego zapalenia wątroby typu C (HCV) wskazują natomiast, że osoby pijące kawę mogą lepiej odpowiadać na leczenie farmakologiczne tej choroby i mieć niższe ryzyko progresji do schyłkowej niewydolności wątroby oraz HCC. Około 70 proc. osób z ostrym zakażeniem HCV rozwija przewlekłą infekcję, która w ciągu 20 lat wiąże się z 15–30-procentowym ryzykiem progresji do marskości. W tym kontekście każdy dodatkowy czynnik spowalniający postęp choroby, w tym regularne picie kawy, budzi zainteresowanie hepatologów.

Ile filiżanek kawy dziennie chroni wątrobę — konkretne dane z badań

Efekt ochronny kawy wobec chorób wątroby ma charakter zależny od dawki. Przegląd opublikowany w „PMC” wskazuje, że korzyści pojawiają się już przy 2 filiżankach dziennie, a narastają progresywnie do 4–6 filiżanek. Jedna filiżanka odpowiada w tych badaniach około 10 g kawy ziarnistej lub 5 g kawy rozpuszczalnej.

AASLD rekomenduje co najmniej 3 filiżanki dziennie w kontekście NAFLD i włóknienia. Badania epidemiologiczne faworyzują zakres 2–3 filiżanek jako optymalny pod względem równowagi między efektem hepatoprotekcyjnym a bezpieczeństwem. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) uznaje dawkę do 400 mg kofeiny dziennie (odpowiadającą mniej więcej 4–5 filiżankom kawy parzonej) za bezpieczną dla zdrowych dorosłych. Problemem pozostaje jednak brak standaryzacji pojęcia „filiżanka” w różnych badaniach, ponieważ objętość, metoda parzenia i rodzaj kawy różnią się między kulturami i protokołami badawczymi. Koreańskie badanie Lee i wsp. z 2024 roku próbowało rozwiązać ten problem, wykorzystując szczegółowe kwestionariusze z ilustracjami standardowych porcji. Młodym osobom pijącym duże ilości kawy naukowcy zalecają ostrożność ze względu na ryzyko bezsenności, bólów głowy i potencjalnego uzależnienia od kofeiny.

Co w kawie chroni wątrobę — polifenole, kofeina i mikrobiom jelitowy

Przegląd narracyjny opublikowany w 2025 roku w czasopiśmie „Biochemical Pharmacology” (ScienceDirect) podsumowuje dotychczasową wiedzę o mechanizmach, przez które kawa może chronić wątrobę. Kluczową rolę odgrywają związki bioaktywne, przede wszystkim polifenole (kwasy chlorogenowe), kofeina oraz diterpeny, czyli cafestol i kahweol.

Kwasy chlorogenowe wykazują silne właściwości antyoksydacyjne i przeciwzapalne, hamując stres oksydacyjny w hepatocytach. Kofeina z kolei wpływa na procesy włóknienia poprzez hamowanie aktywacji komórek gwiaździstych wątroby (hepatic stellate cells), które odgrywają centralną rolę w produkcji kolagenu i rozwoju zwłóknienia. Diterpeny cafestol i kahweol hamują aktywność kancerogennych cytochromów P450, co może tłumaczyć ich działanie przeciwnowotworowe. Badania eksperymentalne wskazują także na modulację ekspresji genów zaangażowanych w syntezę kwasów tłuszczowych i metabolizm lipidów w wątrobie, a także na redukcję prozapalnych cytokin i wzrost poziomu glutationu. Coraz więcej danych sugeruje ponadto, że kawa wpływa na skład mikrobiomu jelitowego, co pośrednio przekłada się na jej efekt hepatoprotekcyjny. Autorzy przeglądu zastrzegają jednak, że większość tych mechanizmów potwierdzono dotąd głównie w badaniach eksperymentalnych i na modelach zwierzęcych, a nie w kontrolowanych badaniach klinicznych u ludzi.